Urodzinowa potańcówka Zdzisława Marczuka w Zakalinkach
W sobotę 25 lipca w Zakalinkach Kolonii 28 odbyła się trzecia urodzinowa potańcówka, podczas której gościom przygrywał skrzypek Zdzisław Marczuk. Wydarzenie zorganizowało Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Konstantynowskiej.
Trzecia potańcówka urodzinowa odbyła się 25 lipca w Zakalinkach Kolonii 28. Zdzisław Marczuk świętował 83. urodziny i zagrał na skrzypcach. Wystąpiły m.in. zespół Leśnianki z Leśnej Podlaskiej i skrzypaczka Oliwia Spychel. Poczęstunek przygotowali sami uczestnicy w formule koszyczkowej.
Potańcówka przeniosła się do stodoły w Zakalinkach
To już trzecia edycja wydarzenia, które ma pielęgnować dziedzictwo kulturowe regionu, integrować mieszkańców i promować tradycję Południowego Podlasia. Wcześniej potańcówki odbywały się w stodole Zdzisława Marczuka. W tym roku gospodarzem była nieużytkowana stodoła na terenie Zakalinek.
Jak wyjaśniła prezes stowarzyszenia i radna powiatu bialskiego Ilona Niewęgłowska, termin imprezy jest stały i powiązany z datą urodzin mistrza.
„Mamy już taką tradycję - trzeci raz organizujemy tę potańcówkę, przy czym był jeden rok przerwy. Potańcówka związana jest troszeczkę z urodzinami pana Zdzisława, ponieważ 23 lipca były jego urodziny, a założyliśmy sobie, że zawsze w sobotę po urodzinach będzie się odbywało to wydarzenie.” (Ilona Niewęgłowska, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Konstantynowskiej)
Mistrz zagrał razem z najmłodszymi
Zdzisław Marczuk, skrzypek i depozytariusz tradycji muzyki ludowej, rozpoczął wydarzenie wspólną grą z najmłodszymi muzykami. Sam przyznał, że stawia na dzieci. Publiczność usłyszała również Przemysława Łozowskiego z kapelą oraz młodą skrzypaczkę Oliwię Spychel, uczennicę Marczuka.
Na scenie pojawił się też zespół Leśnianki z Leśnej Podlaskiej, który swoją działalność zaczynał pod kierunkiem Zdzisława Marczuka. Znaczenie mistrza dla lokalnej społeczności podkreślał przewodniczący rady gminy Mariusz Nazaruk.
„To wszystko dzieje się dzięki panu Zdzisławowi, który przyciąga tu wielu muzyków, a łączy ich nuta ludowa. Pan Zdzisław Marczuk to nasza duma konstantynowska! Nie ma roku, żeby nie dostał jakiejś nagrody, a bywają takie lata, że było po kilka nagród.” (Mariusz Nazaruk, przewodniczący rady gminy)
Tańce, wystawy i wspólny stół
Uczestnicy bawili się zarówno w stodole, jak i w plenerze. Przygotowano wystawę rękodzieła Zofii Kaliszuk w spichrzu oraz mini wystawę dawnego sprzętu gospodarstwa wiejskiego. Nie zabrakło też lokalnego jedzenia - każdy z uczestników przyniósł własnoręcznie przygotowane smakołyki.
Wydarzenie udokumentowano na filmie i w galerii zdjęć.
Co to oznacza dla mieszkańców
Urodzinowa potańcówka wpisała się w lokalny kalendarz i ma być powtarzana co roku. Jeśli tradycja zostanie utrzymana, następną edycję należy się spodziewać w sobotę po 23 lipca 2027 roku. O szczegółach będzie informować Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Konstantynowskiej.
Informacje przekazało Radio Biper.
Z kroniki policyjnej: Policyjna akcja „Prędkość i brawura” na drogach powiatu bialskiego →
Źródło:
zobacz oryginał
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!